Przed poniedziałkowym losowaniem pojawia się coraz więcej opinii na temat potencjalnych rywali Legii w 1/16 Ligi Europy. Głos w tej sprawie zabrał również Dariusz Miodulski.
Współwłaściciel warszawskiego klubu ocenił krótko ostatnie miesiące w wykonaniu piłkarzy Wojskowych. – Ten rok kończymy bardzo dobrze pod każdym względem. Oczywiście bardzo żałuję, że na spotkaniu z Trabzonsporem nie było naszych kibiców. Aczkolwiek od strony sportowej jest dobrze i mam nadzieję, że udanie wejdziemy w kolejny rok – powiedział dla portalu legionisci.com.
Tak jak większość kibiców, również Miodulski ma już upatrzonego rywala w fazie pucharowej LE. – Chętnie zobaczyłbym zespół przeciwko markowej drużynie, która da nam porównanie i obraz tego, gdzie jesteśmy. Wcale nie byłoby źle, gdybyśmy byli w parze na przykład z Liverpoolem – zakończył współwłaściciel Legii.
Losowanie odbędzie się w najbliższy poniedziałek o 13.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.