Finał Ligi Europy pomiędzy Ajaksem Amsterdam i Manchesterem United zostanie poprzedzony minutą ciszy. Piłkarze i kibice uczczą w ten sposób pamięć ofiar zamachu terrorystycznego w Manchesterze.
Finał Ligi Europy poprzedzi minuta ciszy
Przypomnijmy, że do zamachu doszło po poniedziałkowym koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande. Po wybuchu przy wejściu na halę w Manchesterze zginęły 22 osoby, 119 zostało rannych, z czego 59 przebywa w szpitalach. Niestety, wiele z tych osób pozostaje w stanie ciężkim i walczy o życie.
Piłkarze Manchesteru jeszcze w Anglii uczcili pamięć ofiar, podobnie jak zawodnicy Ajaksu przed oficjalnym treningiem na Friends Arenie w Sztokholmie, na której rozegrany zostanie finał.
Samo spotkanie także poprzedzi minuta ciszy, a piłkarze wystąpią w czarnych opaskach na ramionach.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.