Czy Arkadiuszowi Milikowi przybędzie rywal do gry w SSC Napoli? Taki właśnie scenariusz kreśli znany włoski dziennikarz, Gianluca Di Marzio, z którego źródeł wynika, że pod Wezuwiuszem noszą się z zamiarem kupienia nowego napastnika.
Czy Milikowi przybędzie rywal do gry w Neapolu? (fot. Reuters)
Wspomniany Milik jest w tym sezonie najlepszym strzelcem Napoli mając w dorobku dziesięć trafień. Jednego gola mniej na swoim koncie ma Dries Mertens, dwie bramki mniej strzelił Lorenzo Insignie i to by właściwie było na tyle, jeśli chodzi o skutecznych piłkarzy na San Paulo.
Czterema trafieniami może się jeszcze pochwalić Fernando Llorente, ale to wszystko za mało, jeśli klub chciałby wrócić na należne mu miejsce w tabeli ligi włoskiej.
Di Marzio uważa, że Gennaro Gattuso chciałby wzmocnić swój zespół nowym napastnikiem, a numerem 1 na jego liście życzeń jest Andrea Petagna reprezentujący obecnie barwy SPAL.
24-latek wystąpił w tym sezonie w 21 spotkaniach na wszystkich frontach, strzelając w tym czasie osiem goli i dokładając do tego jedną asystę. W Neapolu uważają, że byłby on idealnym wzmocnieniem zespołu i dlatego złożyli w jego sprawie już drugą ofertę. Pierwsza w wysokości 20 milionów euro została odrzucona, dlatego Azzurich dorzucili jeszcze jeden milion i zagwarantowali SPAL bonusy za osiągnięcia napastnika w nowym klubie.
Czy druga propozycja Aurelio De Laurentiisa zostanie zaakceptowana? SPAL mogłoby co prawda liczyć na spory zarobek, jednak strata najlepszego strzelca w połowie sezonu oznaczałaby, że w klubie złożyli już broń w walce o utrzymanie się w Serie A. Ekipa z Ferrary zajmuje obecnie osiemnaste miejsce w tabeli, które jest zagrożone spadkiem.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.