Już w sobotę Bayer Leverkusen rozegra pierwszy mecz po przerwie zimowej. Przeciwnikiem Aptekarzy będzie Eintracht Frankfurt. Być może szansę debiutu otrzyma Arkadiusz Milik.
Młody reprezentant Polski od początku stycznia przebywa z zespołem. Podczas dwutygodniowego obozu przygotowawczego w Portugalii zapoznał drużynę i jak sam przyznaje, zaskoczyła go otwartość zawodników występujących w ekipie wicelidera ligi.
– Nie wiedziałem, że Niemcy będą aż tak otwarci. Nikt się tu nie wywyższa, nie zadziera nosa. Próbują ze mną rozmawiać, na razie za pośrednictwem Sebastiana – mówi Milik.
– Każdy potrzebuje czasu na aklimatyzację, ja też. Różnica jest spora. Tu gra się o wiele szybciej niż w Polsce. Z kolei treningi w Bayerze są lżejsze niż u trenera Nawałki. Nie miałem więc problemów, żeby wytrzymać obciążenia – wspomina obóz zawodnik.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.