– Reprezentacja jest drużyną i od każdego z zawodników powinno się tyle samo wymagać. Nie ma znaczenia, czy zagra Robert czy jakikolwiek inny napastnik. Wszyscy razem ciągniemy ten wózek do przodu, każdy gra na sto procent – powiedział Arkadiusz Milik przed jutrzejszym meczem z Czechami.
– To, co wydarzyło się we Francji, na pewno nie napawa optymizmem. Takie zdarzenia zostają w głowie i w sercu, szczególnie w kontekście zbliżającego się EURO. Ciężko cokolwiek powiedzieć na ten temat, możemy tylko ubolewać. Z drugiej strony do francuskiego turnieju zostało sporo czasu i mamy nadzieję, że odpowiednie służby staną na wysokości zadania i uda się zapobiec kolejnej takiej tragedii. Na mistrzostwa wybierze się na pewno dużo Polaków, wielu z nich pojedzie tam z rodzinami. Taka tragedia zdecydowanie nie może się powtórzyć – zaznaczył Milik.
– Do każdego spotkania podchodzę tak samo i to, że gramy akurat z Czechami, nie ma dla mnie znaczenia. To, że w ich bramce zagra najprawdopodobniej Petr Čech, również nie jest istotne. Jeśli tylko dostanę szansę gry, będę chciał ją jak najlepiej wykorzystać. Czuję, że jesteśmy perfekcyjnie przygotowani. Czekam na to spotkanie – powiedział z kolei na temat samego meczu Artur Sobiech.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.