…PZPN! Jak większość czytelników domyśliła się, news o rezygnacji Zbigniewa Bońka ze sprawowania funkcji szefa piłkarskiego związku nieprzypadkowo został umieszczony na naszej stronie internetowej – a także w tygodniku „Piłka Nożna” – 1 kwietnia. Wszystkie opisane w tym tekście wydarzenia były fikcją, zaprezentowaną w konwencji żartu, aby w ten sposób uczynić zadość primaaprilisowej tradycji.
Zatem: prezes Boniek nie zrezygnował, tylko nadal będzie rządził PZPN, natomiast Kazimierz Greń nie otrzymał nominacji na p.o. szefa związku od Komisji do Spraw Nagłych. To wszystko była primaaprilisowa ściema. Mam nadzieję, że bohaterowie nieprawdziwej wiadomości nie poczuli się urażeni. A jeśli tak się stało, albo – co gorsza – mieli przeze mnie więcej niż zwykle zamieszania w codziennych obowiązkach – przepraszam. Naprawdę nie taka była moja intencja.
„Wyczuwalne tąpnięcia”. Dziennikarz przewiduje bliski koniec pracy trenerów
Pierwsze niedzielne mecze na polskich boiskach pogorszyły sytuację dwóch szkoleniowców. Z wpisu znanego dziennikarza można wnioskować o dużym zagrożeniu dla ich stanowisk.
Porażka Wieczystej we Wrocławiu. Simundza obronił posadę
Śląsk Wrocław pokonał 2:0 Wieczystą Kraków. Wrocławianie rozegrali dobre spotkanie i wykorzystali swoje okazje. W Wieczystej zapowiada się gorący tydzień.