O wielkim pechu może mówić napastnik Genui Alberto Gilardino. Włoch, który przeszedł na Stadio Luigi Ferraris podczas minionego stycznia, doznał poważnej kontuzji łydki i będzie musiał pauzować przy trzy tygodnie.
Uraz swojego strzelca potwierdził prezydent Genui, Enrico Preziosi. Jego zdaniem, do kontuzji reprezentanta Włoch przyczyniły się kiepskie warunki atmosferyczne. Na Półwyspie Apenińskim od kilkunastu dni pada gęsty śnieg i panują niskie temperatury.
– Jest mi bardzo przykro, że tak się stało – powiedział Preziosi. – Takie warunki jakie teraz mamy w kraju, powodują, że piłkarze stają się o wiele bardziej podatni na urazy. Myślę, że Alberto wróci na boisko za jakieś trzy lub cztery tygodnie – dodał.
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.