Nie milkną echa losowania par fazy pucharowej Ligi Europy. Legia Warszawa trafiła na Ajax Amsterdam, który zdaniem Michała Żyry jest jednym z najgroźniejszych rywali, na których było można trafić.
– Holendrzy odpadli z Ligi Mistrzów, ale grali w bardzo trudnej grupie z PSG i Barceloną. Jestem przekonany, że nasi rywale rozgrywek Ligi Europy nie będą traktowali z przymrużeniem oka i będą chcieli zajść w nich jak najdalej – powiedział Żyro w rozmowie z Legia.sport.pl.
Zdaniem skrzydłowego mistrzów Polski, Legia już dawno nie miała okazji mierzyć się z tak klasowym rywalem. Przypomnijmy, że Ajax zajmuje aktualnie drugie miejsce w tabeli ligi holenderskie z zaledwie punktem straty do prowadzącego PSV Eindhoven (jeden mecz rozegrany mniej)
– Ajax to zdecydowanie najtrudniejszy przeciwnik, z jakim Legii przyszło rywalizować na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Ajax jest lepszym zespołem niż Celtic Glasgow – jest lepiej poukładany taktycznie, a w kadrze ma dużo lepszych zawodników – dodał Żyro.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.