Messi dumny i wściekły. „Byliśmy zdezorganizowani”
Reprezentacja Argentyny miała gigantyczne problemy z wyeliminowaniem Republiki Zielonego Przylądka, wygrywając dopiero po dogrywce. Leo Messi był dumny z waleczności swojego zespołu, ale i zwracał uwagę na jego liczne błędy.
Mimo zdecydowanej przewagi, reprezentacja Argentyny potrzebowała dogrywki, żeby wyeliminować Republikę Zielonego Przylądka. Gol na wagę awansu Albicelestes do 1/8 finału padł dopiero w 111. minucie i był trafieniem samobójczym autorstwa Diney`a Borgesa.
Mistrzowie świata mieli duże problemy z kreowaniem sytuacji. Skazywany na porażkę rywal grał bowiem konsekwentnie w defensywie. – Byliśmy zdezorientowani. Zawsze w ataku brakowało nam jednego zawodnika. Rywal nie miał piłki i zmuszał nas do ciągłego biegania, a my nie potrafiliśmy odpowiednio naciskać – stwierdził Leo Messi zaraz po zakończeniu spotkania.
Pomijając jednak olbrzymie męczarnie, które były udziałem Argentyńczyków, 8-krotny zdobywca Złotej Piłki był dumny z postawy swojego zespołu. – Ta drużyna udowadnia od dawna, że potrafi walczyć do samego końca. Teraz decydujące okazały się stałe fragmenty gry, z których wcześniej nie potrafiliśmy zrobić użytku. Włożyliśmy w ten mecz jak zawsze wielki trud, obojętnie czy graliśmy dobrze czy źle – dodał.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Tomasz
4 lipca, 2026 14:07
Stawiam finał taki jak 4 lata temu Francja Argentyna.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.
Stawiam finał taki jak 4 lata temu Francja Argentyna.