Kilka mniej efektownych występów Leo Messiego spowodowało, że w Hiszpanii już zaczęto zastanawiać się co jest nie tak z jego formą. W obronie swojego podopiecznego postanowił więc stanąć szkoleniowiec Barcelony, Gerardo Martino.
Podczas minionego miesiąca Messi zdobył dla swojego zespołu zaledwie jednego gola, co jak na standardy, do których wszystkich przyzwyczaił jest dorobkiem dość mizernym. Nic więc dziwnego, że coraz częściej można usłyszeć głowy o tym, że Argentyńczyk jest po prostu bez formy.
– Jeśli Messi nie strzeli trzech bramek w jednym meczu, to ludzie zaczynają mówić, że jest jakiś problem – powiedział Martino. – Prawda jest jednak taka, że to wina kontuzji. Te zdarzają się wszystkim piłkarzom i Leo nie jest tu żadnym wyjątkiem.
David Alaba został nowym zawodnikiem klubu Serie A. Jego trenerem będzie szkoleniowiec znany kibicom Ekstraklasy. Alaba zagra w drużynie z dwoma Polakami.