Maor Melikson rozegrał swój ostatni mecz w barwach Hapoelu Beer Sheva. Pożegnał się z kibicami i już w najbliższych godzinach ma stawić się w Krakowie na testach medycznych.
W Polsce spodziewany był już na początku tygodnia. Władzom Hapoelu bardzo zależało jednak, by wystąpił jeszcze w sobotnim spotkaniu z Beitarem Jerozolima. Tak też się stało. Maor rozegrał 90 minut, jednak górą był Beitar, zwyciężając 2:1.
– Jestem smutny, ponieważ odchodzę po przegranym meczu. Przez ostatnie 2,5 roku Beer Sheva była moim domem. Jednak gra w Europie to szansa, jaka nie zdarza się codziennie – mówił dziennikarzom Melikson.
Po końcowym gwizdku pożegnał się z kibicami, opuszczając murawę ze łzami w oczach. – Nie jest łatwo rezygnować z takiego piłkarza, ale będziemy musieli znaleźć dla niego zastępcę – stwierdził trener Nir Klinger.
W medialnych wystąpieniach Melikson po raz kolejny musiał radzić sobie z pytaniami na temat chuligaństwa w Polsce. Jednak jak szybko się okazało, Izreal nie poradził sobie z problemem wcale lepiej. W wyniku przedmeczowych starć pseudokibiców do szpitala trafiło pięć osób. Jedna w stanie ciężkim, ugodzona nożem w brzuch.
Haditaghi reaguje na aferę Siemieńca. Broni sędziego i wskazuje winowajcę
Właściciel Pogoni Szczecin odniósł się do afery z udziałem Adriana Siemieńca i sędziów. Alex Haditaghi nie zgadza się z wysokością wymierzonych kar. Działacz wskazuje głównego winnego i mówi o cofaniu się polskiej piłki.
Które mecze opuści Adrian Siemieniec? To wtedy zakończy się jego kara
Adrian Siemieniec został ukarany przez Komisję Ligi karą banicji na sześć meczów Ekstraklasy. W których meczach Jaga będzie musiała radzić sobie bez swojego trenera?
Komisja Ligi ukarała trenera Jagiellonii Białystok. Przypomnijmy, że w maju Adrian Siemieniec kontaktował się z sędziami meczu, co zgodnie z regulaminem jest zakazane.