Media: Dziś ważne spotkanie w Arce Gdynia. Chodzi o przyszłość trenera
Arka Gdynia w sobotę zakończyła rundę jesienną 2025 zwycięstwem nad Motorem Lublin. W Trójmieście jednak ostatnie dni są bardzo gorące.
Po sobotnim meczu Arki Gdynia z Motorem Lublin portal Meczyki.pl przekazał informację, że mogło to być ostatnie spotkanie dla Dawida Szwargi w roli szkoleniowca gospodarzy. Trener chce opuścić żółto-niebieskich.
Jak donosi portal Trojmiasto.pl, na dzisiaj zaplanowano spotkanie prezesa Wojciecha Pertkiewicza z trenerem w sprawie przyszłości. Nie chodzi jednak o negocjacje na temat pozostanie Szwargi w Gdyni, a o warunki rozstania.
Rok temu Szwarga podpisał 1,5-roczny kontrakt z Arką, który obowiązuje do końca tego sezonu. W umowie zawarto także opcję przedłużenia współpracy o kolejne dwanaście miesięcy, natomiast nie zawarto w niej klauzuli odejścia czy zasad, na mocy których któraś ze stron mogłaby przedwcześnie zakończyć współpracę.
– Zobaczymy, czy będę dalej pracował. To jest oczywiście nasza wspólna decyzja. Musimy rozumieć, że jeśli chcemy robić postęp, to nie ma innego sposobu, żeby inwestować. Trudne sprawy i rozmowy zostawmy za zamkniętymi drzwiami – przyznał Szwarga po meczu z Motorem.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Karol
8 grudnia, 2025 09:36
Trudno na ta chwile oceniac trenera,gdyz trzeba przyznac,ze wiekszosc pilkarzy to typowi kopacze,bez techniki oraz walorow typowo pilkarskich.Druzyna musi byc wzmocniona o pilkarzy wartosciowych. Pytanie tylko dlaczego tak malo gral gruzin i japonczyk,sa dobrze wyszkoleni technicznie,wystarczy aby trener odpowiednio ich przygotowal,wyeliminowal ich ewt.braki taktyczne.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.
Trudno na ta chwile oceniac trenera,gdyz trzeba przyznac,ze wiekszosc pilkarzy to typowi kopacze,bez techniki oraz walorow typowo pilkarskich.Druzyna musi byc wzmocniona o pilkarzy wartosciowych. Pytanie tylko dlaczego tak malo gral gruzin i japonczyk,sa dobrze wyszkoleni technicznie,wystarczy aby trener odpowiednio ich przygotowal,wyeliminowal ich ewt.braki taktyczne.