Rosną szanse na to, że mecz eliminacji mistrzostw Europy, w którym Polska zmierzy się z Albanią, odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Czy na Albanię Narodowy będzie gotowy? (fot. Piotr Kucza)
Premierowe spotkanie domowe biało-czerwonych za kadencji Fernando Santosa zaplanowano na 27 marca. Do pierwszego gwizdka sędziego pozostało więc około półtora miesiąca. Nadal nie wiadomo jednak, gdzie dojdzie do starcia.
Od okresu przedmundialowego Stadion Narodowy pozostaje wyłączony z użytku na potrzeby imprez masowych z uwagi na wadę w konstrukcji. Z tego powodu organizatorzy meczu od dłuższego czasu rozważają rozegranie spotkania w innym mieście. Główną kandydaturą jest Gdańsk.
Kilka dni temu Sebastian Staszewski z portalu Interia poinformował jednak, że Stadion Narodowy może być zdatny do użytku na czas rywalizacji Polski z Albanią. Na łamach WP SportoweFakty potwierdził to Łukasz Wachowski, sekretarz generalny Polskiego Związku Piłki Nożnej: – Na rozstrzygnięcia trzeba jeszcze poczekać. Decyzja zostanie podjęta w tym tygodniu i są duże szanse na to, że mecz odbędzie się jednak w Warszawie.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.