Wszystko wskazuje na to, że Polski Związek Piłki Nożnej nie sprzeda wszystkich biletów na mecz z Irlandią. Biało-czerwoni zagrają z Wyspiarzami we wtorkowy wieczór, a ilość rozprowadzonych wejściówek nie rzuca obecnie na kolana.
Ilu kibiców obejrzy na żywo mecz Polska – Irlandia? (fot. Łukasz Skwiot)
Obiekt we Wrocławiu może pomieścić na swoich trybunach ponad 42 tysiące widzów, jednak trudno się spodziewać kompletu. Jak wynika z informacji „Przeglądu Sportowego”, jak do tej pory sprzedano około 27 tysięcy wejściówek i chociaż do meczu pozostało jeszcze kilkadziesiąt godzin, to należy zakładać, że frekwencja może wynieść nieco ponad 30 tysięcy.
Przypomnijmy, że takie, a nie inne zainteresowanie to stosunkowe nowe zjawisko i pokłosie słabego występu reprezentacji na mistrzostwach świata. Podczas eliminacji do mundialu i w trakcie towarzyskich spotkań kadry, trudno było szukać na stadionach wolnych miejsc.
Swoje zrobiły również zapewne ceny biletów, które – zważywszy na towarzyski charakter meczu i wspomnianą klapę w Rosji – ustawiono chyba na zbyt wysokim poziome. Najtańsze kosztowały 60 złotych, podczas gdy za najdroższe trzeba było dać 120 złotych.
Spotkanie Polska – Irlandia zostanie rozegrane we wtorkowy wieczór (11 września). Pierwszy gwizdek sędziego wybrzmi o godzinie 20:45.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.