Olympique Marsylia wygrywa z Nantes 2:1. Zespół z Lazurowego Wybrzeża zdobył komplet punktów bez pomocy Arkadiusza Milika, który całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.
Marsylia nie miała łatwego meczu z Nantes, jednak ostatecznie podopieczni Igora Tudora wygrali spotkanie 2:1. Wynik meczu dopiero w 71. minucie otworzył Chancel Mbemba, kilka minut później Ludovic Blas wykorzystał rzut karny i doprowadził do wyrównania. Kilka chwil wcześniej za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Samuela Gigota i Marsylia grała w osłabieniu jednego zawodnika.
Gospodarze ostatecznie wygrali po trafieniu samobójczym Nicolasa Palloisa.
Arkadiusz Milik rozpoczął mecz na ławce rezerwowych i ostatecznie nie wszedł na murawę. Na szpicy zagrał Alexis Sanchez i Chilijczyk zagrał całkiem niezłe spotkanie. Trener Tudor wykonał wszystkie, możliwe roszady w ofensywie, wprowadzając do gry Luisa Suareza i Dimitri Payeta. Sanchez został za to zmieniony przez Undera Cengiza, jednak zmiana była wymuszona czerwoną kartką Gigota.
Marsylia notuje bardzo dobry start tego sezonu. Trzy pierwsze mecze zakończyły się dwoma zwycięstwami i jednym remisem.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.