Marek Papszun z przełomową deklaracją! „Topór wojenny jest zakopany”
Marek Papszun przed meczem Rakowa Częstochowa z Zrinjskim Mostar udzielił bardzo ciekawej wypowiedzi.
Szkoleniowiec aktualnych wicemistrzów Ekstraklasy jest od dłuższego czasu łączony z przeprowadzką do szeregów drużyny Legii Warszawa. Ostatnie doniesienia sugerowały, że Medaliki w końcu dogadały się z Wojskowymi w sprawie warunków przenosin Papszuna.
Kiedy ona nastąpi? Z tym pytaniem zmierzył się sam zainteresowany przed kamerami stacji Polsat Sport. Przyznał, że przynajmniej do końca roku ma pozostać na obecnym stanowisku.
– Czy będę trenerem Rakowa do końca roku? Myślę, że to już oczywiste, że tak będzie. Na tym postawimy kropkę.
Na wnioski przyjdzie czas. Sytuacja jeszcze nie została rozwiązana. Topór wojenny jest zakopany. Źle to nawet brzmi, bo jesteśmy w jednym klubie, cały czas gramy w jednej drużynie. Takie sytuacje czasami się zdarzają. Wierzę, że sprawa będzie zakończona happy endem i wszystko, co złe, pójdzie w zapomnienie – powiedział Papszun.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.