FIFA pożegnała kolejnych sędziów, którzy nie dostaną już przydziału na mecze mistrzostw świata. Pozostał za to Szymon Marciniak. Rosną szanse na to, że polski sędzia będzie odpowiedzialny za finał turnieju.
Szymon Marciniak posędziuje kluczowy mecz mundialu! (fot. 400mm.pl / Piotr Kucza)
Szymon Marciniak wraz ze swoim zespołem pozostaje w Katarze i czeka na przydział meczowy – przekazało TVP Sport. FIFA odesłała do domu kolejnych sędziów, jednak w gronie tym nie ma polskiego sędziego. Oznacza to, że Marciniak jest przewidywany na któryś z meczów półfinałowych lub finałowych. Notowania naszego arbitra są bardzo wysokie. Wiele osób jest zdania, że Płocczanin ma duże szanse na to, że będzie prowadził finałowe starcie na mistrzostwach świata.
Marciniak jak dotąd sędziował w dwóch meczach. W fazie grupowej był odpowiedzialny za przebieg meczu Francji z Danią, natomiast w 1/8 finału gwizdał w starciu Argentyny z Australią. W obu meczach polscy sędziowie otrzymali wysokie noty. Dokonywali poprawnych wyborów i nie było żadnych kontrowersji związanych z ich pracą.
Jeszcze w niedzielę poznamy obsadę meczu Chorwacja – Argentyna. Jutro FIFA opublikuje sędziów na spotkanie Francji z Chorwacją. Nie ma gwarancji, że Marciniak dostanie jakiekolwiek spotkanie, jednak Polak jest wysoko na liście Pierluigi Colliny i wydaje się, że Polak posędziuje trzeci mecz na mistrzostwach. Liczymy na to, że będzie to ostatnie, 64. spotkanie.
Komisja zdecyduje o karze dla Ronaldo. Portugalczyk złamał regulamin
Cristiano Ronaldo przedwcześnie opuszczając zgrupowanie złamał regulamin gry w kadrze. Teraz komisja dyscyplinarna podejmie decyzję o karze dla napastnika. Grozi mu nawet półroczne zawieszenie.
Turcja bez selekcjonera! Montella zwolniony ze stanowiska!
Vincenzo Montella nie jest już selekcjonerem reprezentacji Turcji. Turecka federacja oficjalnie potwierdziła zakończenie współpracy z włoskim szkoleniowcem.
Thiago Silva i Roberto Carlos zamieszani w aferę z fałszywymi licencjami trenerskimi
W Ameryce Południowej wybuchła duża afera związana z licencjami trenerskimi. Jak wynika z dwuletniego śledztwa UOL, w sprawie pojawiają się nazwiska wielu znanych piłkarzy, w tym Thiago Silvy i Roberto Carlosa.