W przeszłości w barwach Górnika Zabrze występował Adam Marciniak, który obecnie jest graczem Cracovii. – Teraz, grając w Cracovii, najważniejsze dla mnie są spotkania z Wisłą, Legią i Górnikiem. To są te fajne mecze – podkreślił Marciniak.
Już w piątek Cracovia w meczu Ekstraklasy podejmować będzie właśnie zespół Górnika. – Z pewnością będzie twarda walka i tego można się spodziewać. My jesteśmy pod kreską, Górnik nad nią i zrobimy wszystko, by awansować do „ósemki”. Dla Cracovii to mecz ostatniej szansy, po prostu walczymy o życie. W pewnym momencie rozgrywek ligowych wydawało się, że „ósemka” dla Cracovii jest jak najbardziej osiągalna. Teraz jest inaczej, musimy twardo o nią walczyć. Koniecznie musimy wygrać z Górnikiem, liczy się tylko pełna pula – zaznaczył Marciniak.
– Mój pierwszy mecz z Górnikiem w barwach Cracovii był o tyle fajniejszy, że na ławce trenerskiej zabrzan siedział stary sztab szkoleniowy z trenerem Adamem Nawałką na czele. A właśnie jemu i pozostałym członkom starego sztabu bardzo dużo zawdzięczam. Teraz na ławce trenerskiej jest nowy sztab, a w nim bardzo dobrze znam Mateusza Sławika. Grałem z nim krótko w Górniku i bardzo się lubimy. W trakcie zimowego zgrupowania w Turcji odwiedziłem nawet Mateusza w pokoju hotelowym, był czas na wspomnienia – zakończył Marciniak.
Frederiksen odbija piłeczkę do Papszuna! „Nie wiem, czy wie, czym są duże mecze”
Niels Frederiksen postanowił odpowiedzieć Markowi Papszunowi. Szkoleniowiec Lecha Poznań odniósł się do zarzutu, że Kolejorz zawodzi w ważnych meczach.