– Mamy silny zespół, co pokazaliśmy. Dziękuję prezesom. Nie zawsze świeciło słońce nad nami i dziękuję chłopakom za to, że są charakterni. Za ciężką pracę i mecze na wyjeździe. Pokazali hart ducha i wiarę. Cieszymy się niezmiernie. Dziękuję także kibicom, bo są niesamowici, dopingują nas i chcemy by ich było jeszcze więcej – powiedział szczęśliwy Brosz.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.