Diego Maradona zadzwonił do trenera Fulham, Marka Hughesa, by poinformować go, że nie zamierza przystawać na ofertę właścicieli angielskiego klubu i nie zastąpi Hughesa na jego stanowisku – informuje magazyn „People”.
Argentyńczyk co prawda kilka razy zapewniał, że chętnie przyjąłby pracę szkoleniowca jakiegoś zespołu Premier League, jednak kiedy zaproponowano mu posadę w Londynie, nie przyjął jej. – Zrobiłem to ze względu na Marka – miał powiedzieć „Boski Diego”.
Jednak włodarze Fulham kategorycznie zaprzeczyli, by kiedykolwiek rozmawiali z 50-letnim szkoleniowcem na temat pracy. „Całkowicie ufamy Hughesowi i jego metodom” – napisano w oświadczeniu.
Maradona w latach 2008-2010 prowadził reprezentację Argentyny. Zrezygnował z pełnionej przez siebie funkcji w sierpniu tego roku, ale od razu zapowiedział, że to nie koniec jego przygody z piłką.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.