Manchester City swój start w rozgrywkach Premier League musi czekać do poniedziałkowego wieczoru. Piłkarze Roberto Manciniego przed własną publicznością zagrają z beniaminkiem, Swansea City, jednak włoski szkoleniowiec wie, że jego drużyna nie jest do końca przygotowana do sezonu.
– Zaczynanie rozgrywek od meczu z drużyną, która dopiero co wywalczyła awans zawsze jest trudne. Ubiegłym sezon pokazał, że gra przeciwko beniaminkom, przynajmniej w pierwszych kilku kolejkach nie będzie łatwa. Taka jest jednak Premier League. Tutaj każdy mecz jest ciężki – powiedział Mancini w wywiadzie dla dziennika „Guardian”.
– Myślę, że dziesięć pierwszych spotkań będzie dla nas dużym wyzwaniem. Nasz skład nie jest gotowy w 100 procentach. Potrzebuje jeszcze kilku gier, że wszyscy piłkarze doszli do swojej optymalnej formy. Jeśli wszystko zacznie dobrze funkcjonować i nasza kadra będzie kompletna to wierzę, że powalczymy o mistrzostwo – dodał włoski szkoleniowiec.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.