Pod koniec lata Manchester City podpisał umowę z Owenem Hargreavesem, ponieważ klub usilnie poszukiwał doświadczonego pomocnika. Transferu dokonano niejako z konieczności, ponieważ Roberto Mancini marzył o zatrudnieniu innych piłkarzy.
Opiekun The Citizens chciał mieć u siebie w drużynie kogoś z dwójki Fernando Gago – Daniele De Rossi. – Argentyńczyk był naszym ważnym celem transferowym. Niestety nie mogliśmy wydać już więcej pieniędzy. De Rossi z kolei to jeden z najlepszych pomocników świata, ale nie wierzę aby kiedykolwiek opuścił Romę. Dlatego postawiliśmy na Hargreavesa, który nie był związany z żadnym klubem – wyjaśnił Mancini.
Napastnik Chelsea może wkrótce trafić do Barcelony! Nie podnosi się z ławki
Uczestnik ostatniego mundialu już wkrótce może opuścić Chelsea, w której nie gra regularnie. Według francuskiego serwisu zainteresowana jest nim Duma Katalonii.