Manchester City znów z głośnym transferem! 100 milionów na stole?
Manchester City robi kolejne kroki w kierunku pozyskania Ayyouba Bouaddiego. Lille nie zamierza jednak łatwo rozstawać się z utalentowanym pomocnikiem i za transfer przeprowadzony już teraz oczekuje aż 100 milionów euro.
Manchester City już od pewnego czasu jest bardzo zainteresowany transferem Ayyouba Bouaddiego, reprezentanta Maroka, który zrobił świetne wrażenie na mistrzostwach świata. Według informacji przekazanych przez Bena Jacobsa rozmowy pomiędzy klubami trwają od ubiegłego miesiąca. W ostatnim czasie angielski zespół miał poczynić postępy, choć warunki stawiane przez Lille nadal pozostają bardzo wysokie.
Manchester City have made progress in their pursuit of Lille's Ayyoub Bouaddi. Lille want €100m for an immediate transfer. Talks have been ongoing between clubs since last month. Package would drop if suitors agree to a loan-back or pre-agreement.
Francuski klub wycenia natychmiastowe odejście swojego młodziutkiego gwiazdora na 100 milionów euro. Kwota całej operacji mogłaby jednak zostać obniżona, gdyby Manchester City zgodził się pozostawić zawodnika w Lille na zasadzie wypożyczenia. Innym rozważanym rozwiązaniem jest zawarcie umowy, która weszłaby w życie dopiero w późniejszym terminie.
Kluczowe dla przyszłości pomocnika mają być także rozmowy z prezesem Lille Olivierem Letangiem. Spotkanie dotyczące dalszych planów zawodnika ma odbyć się po zakończeniu mundialu. Letang publicznie przyznawał wcześniej, że chciałby zatrzymać Bouaddiego w klubie przynajmniej na jeszcze jeden sezon.
Manchester City nie rezygnuje jednak ze starań i próbuje znaleźć formułę, która pozwoliłaby zabezpieczyć transfer jednego z najbardziej cenionych młodych piłkarzy Lille. Wiele wskazuje na to, że negocjacje będą kontynuowane, choć do osiągnięcia pełnego porozumienia nadal pozostaje kilka istotnych kwestii.
Źródło: Ben Jacobs
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Artur biznesmen
18 lipca, 2026 10:22
Mi by się przydało 100 mln na stole. Mam 54 lata, lekką nadwagę i nigdy nie grałem w piłkę, ale oglądałem w tv mecze i chce się teraz nauczy grać, żeby jakiś klub położył mi 100 mln na stół. My tu mamy taki klub z kumplami. Ostatnio reklamowali w tv telefon za złotówkę, to potem mówili ,że muszę jeszcze później coś płacić. To za jaką złotówkę? Poszedłem do salonu i chciałem wtedy kupić od razu 8, tylko baba się glupio na mnie gapiła, jakbym był jakiś dziwny, a to oni są dziwni, mówią za złotówkę, a potem nie chcą sprzedać. Dziady. Jestem człowiekiem intieligientnym, nie dam sobie w kaszę dmuchać i powiedziałem, żeby wzięła Positiwum, to nie będzie taka wredna.
Mi by się przydało 100 mln na stole. Mam 54 lata, lekką nadwagę i nigdy nie grałem w piłkę, ale oglądałem w tv mecze i chce się teraz nauczy grać, żeby jakiś klub położył mi 100 mln na stół. My tu mamy taki klub z kumplami. Ostatnio reklamowali w tv telefon za złotówkę, to potem mówili ,że muszę jeszcze później coś płacić. To za jaką złotówkę? Poszedłem do salonu i chciałem wtedy kupić od razu 8, tylko baba się glupio na mnie gapiła, jakbym był jakiś dziwny, a to oni są dziwni, mówią za złotówkę, a potem nie chcą sprzedać. Dziady. Jestem człowiekiem intieligientnym, nie dam sobie w kaszę dmuchać i powiedziałem, żeby wzięła Positiwum, to nie będzie taka wredna.