IreneuszMamrot zadebiutował wczoraj w roli trenera Jagiellonii Białystok, a jego zespół zasłużenie pokonał na wyjeździe Dinamo Batumi 0:1, choć wynik powinien być zdecydowanie wyższy. – W trakcie meczu nie obawiałem się tego, że te zmarnowane przez nas sytuacje się zemszczą – powiedział szkoleniowiec po spotkaniu.
(fot. M. Gilewski/400mm)
Rywale nie mieli okazji stuprocentowych, aczkolwiek przy ich agresywnym stylu gry i aktywnym zbieraniu drugich piłek czasem było gorąco pod naszą bramką. Nasza skuteczność powinna być lepsza, a były też sytuacje, w których mogliśmy popisać się lepszym ostatnim dograniem i ten wynik mógł być bardziej korzystny – dodał szkoleniowiec.
Wczoraj na nowej pozycji zagrał ArvydasNovikovas, który zamiast na skrzydle został ustawiony na pozycji ofensywnego pomocnika. – Z pewnością dobrze się on czuł na tej pozycji, bo wiadomo, że grając na boku jest się bardziej uzależnionym od partnerów. Czasem gra się bowiem jedną stroną, czasem drugą, a innym razem przez środek. W centralnej części boiska był on częściej pod grą, przez co był bardzo aktywny. Szkoda tylko, że nie strzelił bramki, bo miał dwie dobre sytuacje, a ta bramka zapewne by go jeszcze podbudowała – skomentował trener wicemistrzów Polski.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.