Maciej Skorża komentuje przegraną z Interem. „To jedna rzecz, którą chciałbym zmienić”
Dowodzona przez Macieja Skorżę Urawa Red Diamonds przegrała wczoraj z Interem Mediolan. Ekipa polskiego szkoleniowca uległa utytułowanym rywalom 1:2.
Chociaż to japoński klub jako pierwszy wyszedł na prowadzenie. W drugiej połowie Inter zdołał jednak odrobić straty, a o ich triumfie zadecydował gol w ostatnich minutach.
Po spotkaniu 53-letni trener podsumował występ swoich zawodników, którzy po wczorajszej przegranej stracili szanse na awans do fazy pucharowej trwających Klubowych Mistrzostw Świata.
Wskazał, czego zabrakło jego podopiecznym, ale wyznał, że jest zadowolony z ich występu przeciwko wicemistrzowi Serie A.
– To dla nas wielki cios. Gdybym miał wskazać jedną rzecz, którą chciałbym zmienić, to nasza dojrzałość w takich chwilach. Na dwie minuty przed końcem spotkania mieliśmy rzut wolny, który był wykonywany w okolicach linii środkowej. Powinniśmy wtedy utrzymać piłkę i w ogóle nie dopuścić do tego, by ją stracić, a także pozwolić rywalowi na kontratak w doliczonym czasie. Mały detal, ale dziś okazał się decydujący.
Podsumowując: wielki szacunek dla drużyny. Według mnie wszyscy piłkarze zagrali na najwyższym poziomie. Oczywiście chcieliśmy grać bardziej ofensywnie, ale przeciwko takiemu oponentowi było to naprawdę bardzo trudne – stwierdził trener przymierzany do roli selekcjonera reprezentacji Polski.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.