Sensacja w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy. Progres Niederkorn wyeliminował Glasgow Rangers.
Po sześciu latach piłkarze Glasgow Rangers wrócili do europejskich pucharów. Po raz ostatni grali tam w sezonie 2011/2012, ale dokonali nieczęstej sztuki przegrania obu dwumeczów. Najpierw odpadli w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów po porażce z Malmoe FF, a następnie w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Europy lepszy okazał się NK Maribor. Już wówczas Szkoci mówili o wstydzie, ale nie mogli jeszcze przewidzieć co stanie się sześć lat później.
W pierwszym spotkaniu, w Glasgow gospodarze zwyciężyli tylko 1:0. Szkockie media pisały o minimalizmie i o tym, że na mocniejszą drużynę taka zaliczka mogłaby nie wystarczyć. Wczoraj okazało się, że jest w stanie odrobić ją nawet Progress. Luksemburczycy zwyciężyli u siebie 2:0 i wyeliminowali dużo słynniejszych rywali.
Upokorzenie Rangers jest tym większe, że był to czternasty mecz klubu z Niederkorn w europejskich pucharach i dopiero pierwsze zwycięstwo. Ponadto w poprzednich meczach zdobył tylko jedną bramkę. Progres nie jest zresztą nawet mistrzem kraju, a dopiero czwartym zespołem w tabeli.
W drugiej rundzie eliminacji Ligi Europy Luksemburczycy zagrają prawdopodobnie z AEL-em Limassol. Cypryjczycy w pierwszym meczu pokonali na wyjeździe 4:0 St Joseph’s z Gibraltaru i to zapewne oni awansują do kolejnej rundy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.