Łudogorec zremisował w Leverkusen. Asysta Świerczoka
Łudogorec
Razgrad zremisował 1:1 z Bayerem Leverkusen na wyjeździe w
spotkaniu piątej kolejki fazy grupowej Ligi Europy. W czwartkowym
meczu w drużynie gości wystąpiło dwóch Polaków.
Foto: Łukasz Skwiot
W
czwartkowy wieczór w Leverkusen gole padały tylko podczas drugiej
połowy. W 69. minucie gry na prowadzenie wyszli goście: Jakub
Świerczok podał prostopadle do Marcelinho, a Brazylijczyk
wykorzystał sytuację „sam na sam” z bramkarzem Bayeru,
Ramazanem Ozcanem.
Gospodarze
zdołali uratować remis w 85. minucie gry. Bramkę na wagę punktu
zdobył dla Bayeru Mitchell Weiser, który popisał się efektownym
uderzeniem z ostrego kąta.
Świerczok
rozegrał w Leverkusen 82. minuty – miejsce polskiego napastnika
zajął w końcówce obrońca Anton Nedyalkov. Z kolei Jacek Góralski
zaliczył pełne 90 minut.
W
rozegranym równocześnie drugim spotkaniu grupy A drużyna FC Zurich
przed własną publicznością przegrała 1:2 z AEK Larnaka.
Na
kolejkę przed końcem zmagań wszystko w tej grupie jest już jasne.
Do fazy pucharowej awansują Bayer Leverkusen oraz FC Zurich.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.