Górnik Zabrze odniósł minimalne zwycięstwo nad Karapatami Lwów. Jedną z bramek dla śląskiej drużyny zdobył Wojciech Łuczak.
– Strzeliliśmy jako pierwsi bramkę na 1:0. Postępowaliśmy według zaleceń trenera – wyszliśmy wysokim pressingiem, co odniosło zamierzony skutek. Sparingi są meczami kontrolnymi, próbujemy różnych ustawień i zagrań taktycznych. Wynik nie był więc najważniejszy – powiedział gracz Górnika po wygranej 2:1.
– Bardzo chciałbym uniknąć w tym sezonie kontuzji. W poprzednim byłem aż 4 miesiące poza grą. Było to dla mnie niezwykle przytłaczające, że nie byłem w stanie pomóc drużynie. Trzeba wierzyć w sukces, nie poddawać się i dbać o to, żeby do sezonu podejść z optymistycznym nastawieniem. Jeżeli dostanę szansę gry od trenera, to ją z pewnością wykorzystam – dodał gracz Górnika.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.