Löw powołał kadrę i jest mała aferka. Znów pominął Kießlinga!
Joachim Löw wysłał powołania do niemieckich piłkarzy, którzy powalczą w przyszłym tygodniu o punkty eliminacji mistrzostw świata. Niemcy 22 marca zagrają w Astanie z Kazachstanem, cztery dni później podejmą Kazachów w Norymberdze.
Ku zdziwieniu obserwatorów w kadrze znów zabrakło Stefana Kießlinga, który w Bundeslidze jest aktualnie najskuteczniejszym Niemcem. Piłkarz Bayeru Leverkusen ma na swoim koncie 16 goli i w klasyfikacji strzelców ustępuje tylko Robertowi Lewandowskiemu (Polak strzelił dotychczas o jednego gola więcej).
Brak powołania dla napastnika Bayeru Leverkusen dziwi o tyle, że kontuzjowany jest Miroslav Klose. Okazuje się jednak, że selekcjoner niemieckiej kadry zamiast postawić na Kießlinga powołał na najbliższe mecze tylko jednego nominalnego napastnika: Mario Gomeza – piłkarza, który w tym sezonie w lidze niemieckiej zdobył dotychczas tylko sześć goli.
Niemiecki internet huczy, jedni uważają, że Löw zwariował, inni chwalą selekcjonera za odwagę i suwerenność w podejmowaniu decyzji. Jedno jest pewne: takie rozwiązanie daje wszystkim jednoznaczną odpowiedź w sprawie napastnika Bayeru: Kießling do kadry nie trafi do momentu, aż z selekcjonerskiego stołka nie spadnie Löw.
W przypadku pozostałych powołań nie ma większych wątpliwości. Do kadry wracają Bastian Schweinsteiger, Mario Götze, Marcel Schmelzer i Marco Reus, którzy nie zagrali w ostatnim, towarzyskim meczu w Paryżu z Francją. W bramce w dwóch meczach na pewno zobaczymy Manuela Neuera, choć powołanie otrzymał także René Adler.
W kadrze oprócz wspomnianego Klose nie ma kontuzjowanych Matsa Hummelsa i Holgera Badstubera.
Bramkarze: Manuel Neuer (Bayern Monachium), René Adler (Hamburger SV), Ron-Robert Zieler (Hannover 96)
Pomocnicy: Lars Bender, André Schürrle (obaj Bayer Leverkusen), Sven Bender, Mario Götze, Ilkay Gündogan, Marco Reus (wszyscy Borussia Dortmund), Julian Draxler (FC Schalke 04), Sami Khedira, Mesut Özil (obaj Real Madryt), Toni Kroos, Thomas Müller, Bastian Schweinsteiger (wszyscy Bayern Monachium), Lukas Podolski (FC Arsenal)
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.
Bayern Monachium osłabiony w Der Klassiker. Podstawowy zawodnik nie zagra
Bayern Monachium nie przystąpi do meczu z Borussią Dortmund w najsilniejszym możliwym składzie. Jeden z podstawowych piłkarzy nadal zmaga się z urazem.