Hit Premier League jednak dla Arsenalu! The Gunners odwrócili wynik potyczki z Chelsea na Emirates Stadium.
Arsenal odniósł niezwykle cenne zwycięstwo 2:1 nad Chelsea w hicie trzeciej kolejki Premier League. Armaty przegrywały, ale zakończyły mecz z uśmiechami na twarzy.
Spotkanie rozpoczęło się koszmarnie dla gospodarzy, bowiem już w 2. minucie Morgan Rogers wykorzystał podanie od Jorella Hato i wyprowadził The Blues na prowadzenie 0:1. Chwilę później gospodarze ruszyli do odrabiania strat, a w 12. minucie piłka wpadła nawet do siatki Niebieskich, ale gol Riccardo Calafiorego został anulowany przez system VAR z powodu spalonego Ezriego Konsy.
Przewaga Kanonierów w końcu przyniosła efekt w 25. minucie, kiedy Kai Havertz precyzyjnym uderzeniem po ziemi zamienił podanie Declana Rice’a na bramkę wyrównującą 1:1.
Decydujący cios Arsenal zadał tuż po przerwie. W 50. minucie kapitan Martin Odegaard wykorzystał podanie od Christosa Tzolisa i wpakował piłkę do siatki, dając gospodarzom prowadzenie 2:1. Finalnie taki wynik utrzymał się do końca rywalizacji w czerwonej części północnego Londynu.
Arsenal ma komplet punktów po trzech meczach, a Chelsea do tej pory zgromadziła sześć oczek.