Wojciech Łobodziński jest na etapie poszukiwania nowego klubu. Przez jakiś czas ten zawodnik trenował z Miedzią Legnica, ale dzisiaj już wiadomo, że do II-ligowej ekipy nie trafi.
Popularny „Łobo” przez jakiś czas trenował z Miedzią i istniała możliwość podpisania kontraktu z tym klubem. Ostatecznie nic z tego nie wyszło. – Wojtek otrzymał zagraniczne propozycje pracy i najprawdopodobniej z którejś z nich skorzysta. Pożegnał się już z nami i wyjechał – powiedział Bogusław Baniak, trener Miedzi.
Od lipca Łobodziński pozostaje bez klubu. Zawodnik rozwiązał kontrakt z Wisłą Kraków, w której występował od wiosny 2008 roku.
Miedź Legnica, która była opcją rezerwową dla Łobodzińskiego, świetnie spisuje się w obecnym sezonie. Drużyna prowadzona przez Bogusława Baniaka zajmuje pierwsze miejsce w tabeli II ligi zachodniej.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.