Legia Warszawa przegrała na wyjeździe 1:2 z Aston Villą. Podopieczni Kosty Runjaicia w ostatniej kolejce w bezpośrednim meczu z AZ Alkmaar zagra o awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji.
Aston Villa już na początku udowodniła, że nieprzypadkowo znajduje się w elitarnym TOP4 Premier League. W 4. minucie Youri Tielemans obsłużył podaniem wychodzącego na wolne pole Moussę Diaby’ego, który miał zbyt dużo wolnej przestrzeni przed polem karnym i finezyjnym strzałem dał prowadzenie gospodarzom.
Legia odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób. W 20. minucie Ernest Muci wykorzystał błąd przy rozegraniu Kamary. Albańczyk przejął piłkę tuż przed polem karnym i przymierzył nie do obrony w samo okienko bramki. Trzeci gol Muciego w drugim meczu przeciwko Aston Villi.
O ile pierwsza połowa była całkiem wyrównana, a wynik dość wiernie oddawał przebieg boiskowych wydarzeń, o tyle druga część spotkania upłynęła pod wyłączne dyktando podopiecznych Unaia Emery’ego, którzy w 59. minucie dopięli swego.
Alex Moreno strzelił gola na wagę zwycięstwa. W końcówce The Villans mogli jeszcze podwyższyć, ale ostatecznie Kacper Tobiasz nie był zmuszony więcej razy wyciągać piłki z własnej siatki. Emery i spółka udanie zrewanżowali się legionistom za bolesną porażkę 2:3 w Warszawie.
Aston Villa właśnie zagwarantowała sobie awans do fazy pucharowej LKE. Legia natomiast, w obliczu zwycięstwa AZ ze Zrinjskim Mostarem, wciąż nie może być pewna pucharowej wiosny. Aby tak się stało, Wojskowi w ostatnim meczu z Holendrami przed własną publicznością nie mogą przegrać.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.