W drugim spotkaniu polskiej grupy w Lidze Narodów reprezentacja Holandii podejmowała Italię.
Po pierwszej kolejce Holandia miała na swoim koncie jedno zwycięstwo. Oczywiście mowa tutaj o wygranej Oranje nad reprezentacją Polski. Z kolei Italia w pierwszej kolejce zremisowała z Bośnią i Hercegowiną.
Reprezentacja Włoch na terenie rywali tego dnia dysponowana była bardzo dobrze. Azzurri mieli zdecydowaną przewagę od pierwszych minut spotkania. Nie potrafili jednak tej przewagi przełożyć na efekt bramkowy przez bardzo dług czas.
Dopiero w końcówce pierwszej części gry Nicolo Barella wykorzystał dośrodkowanie od Ciro Immobile. Włoski piłkarz wpisał się na listę strzelców po uderzeniu głową.
W drugiej części gry Holandia wyglądała już znacznie lepiej. Oranje od pierwszych minut rzucili się do ataków i chcieli za wszelką cenę doprowadzić przynajmniej do wyrównania.
Ostatecznie reprezentacja Włoch zdołała dowieźć minimalne prowadzenie do samego końca spotkania. Ataki Oranje nie przyniosły żadnych skutków.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?