Zenit Sankt Petersburg
nie dał szans PSV Eindhoven w meczu rewanżowym 1/16 finału Ligi Europy.
Rosyjski zespół wygrał 3:0 na swoim boisku i awansował do kolejnej rundy
rozgrywek.
Zenit Sankt Petersburg awansował do 1/8 finału Ligi Europy
Do czwartkowego rewanżu
zespół Zenitu przystępował z jednobramkową zaliczką z ubiegłego tygodnia, kiedy
to gol Hulka dał podopiecznym Andre Villasa-Boasa wygraną 1:0 w Eindhoven.
Spotkanie na Stadionie
Pietrowskim rozpoczęło się znakomicie dla gospodarzy, którzy prowadzili po
niespełna 30 minutach gry dzięki bramce Jose Salomona Rondona. Losy awansu
zostały rozstrzygnięte tuż po rozpoczęciu drugiej połowy meczu. Zaledwie trzy
minuty po wznowieniu gry po przerwie na 2:0 trafił niezawodny Hulk.
W 61. minucie PSV mogło
zmniejszyć straty, ale rzutu karnego nie wykorzystał Luuk de Jong. Strzał
napastnika gości zdołał obronić Jurij Łodygin. Sześć minut później sprawdziło
się stare piłkarskie powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić.
Strzał z dystansu Hulka odbił Jeroen Zoet, ale przy dobitce Rondona bramkarz
gości nie miał już szans.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.