Valencia
okazała się słabsza od Athletiku Bilbao w hiszpańskim starciu w
Lidze Europy. W pierwszym meczu 1/8 finału rozgrywek Nietoperze na
wyjeździe przegrały 0:1 z Baskami. Jedyny gol tego spotkania padł
jeszcze w pierwszej połowie gry.
Los
chciał, że dwie z czterech drużyn reprezentujących jeszcze
Hiszpanię w Lidze Europy trafiły na siebie w 1/8 finału rozgrywek.
Starcie Athletiku Bilbao z Valencią zapowiadało się niezwykle
ciekawie.
Kibice,
którzy w czwartkowy wieczór zasiedli na trybunach Estadio San
Mames, nie obejrzeli porywającego spektaklu. Duża w tym zasługa
pogody, bowiem mecz w Bilbao toczył się przy porywistym wietrze i
intensywnych opadach deszczu. W efekcie stan murawy na stadionie
Athletiku – mówiąc delikatnie – pozostawiał wiele do życzenia.
Jedyna
bramka tego spotkania padła w 20. minucie gry. Benat precyzyjnie
dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne gości. Tam Raul Garcia
uciekł spod opieki obrońców i pięknym uderzeniem głową nie dał
szans na skuteczną interwencję bramkarzowi Valencii.
Athletic
Bilbao był w tym meczu lepszy od podopiecznych Gary’ego Neville’a i
miał okazje ku temu, aby podwyższyć swoje prowadzenie. W 51.
minucie Aymeric Laporte zauważył ustawionego daleko przed własną
bramką Mathewa Ryana i zdecydował się na strzał niemal z połowy
boiska. Obrońca zespołu gospodarzy był blisko zdobycia
fantastycznego gola, jednak wracający do bramki Australijczyk
końcami palców zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką.
Ryan
ponownie uratował Valencię przed wyższą porażką w 72. minucie.
Z rzutu wolnego na bramkę Nietoperzy groźnie uderzał Benat, ale
23-latek popisał się bardzo efektowną paradą.
Ostatecznie
Athletic zwyciężył z Valencią 1:0. Sprawa awansu do ćwierćfinału
Ligi Europy nie jest jednak jeszcze rozstrzygnięta – mecz
rewanżowy pomiędzy tymi dwiema hiszpańskimi drużynami odbędzie
się 17 marca na Estadio Mestalla.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.