Poznaliśmy
kolejnych uczestników 1/8 finału Ligi Europy. Awans do kolejnej
fazy tych rozgrywek wywalczyły: AS Roma, Besiktas Stambuł,
Anderlecht Bruksela oraz APOEL Nikozja.
Już
po pierwszym spotkaniu niemal pewna kwalifikacji do 1/8 finału Ligi
Europy była AS Roma. Przed tygodniem zespół trenera Luciano
Spallettiego wygrał aż 4:0 na El Madrigal, więc do rewanżowego
starcia z Villarrealem mógł podejść już z dużym spokojem.
Czwartkowy
mecz zakończył się zwycięstwem 1:0 gości z Hiszpanii. Bramkę na
wagę wygranej zdobył dla Villarrealu Kolumbijczyk Rafael Borre.
Skromny triumf w Rzymie był dla drużyny trenera Frana Escriby
jedynie pocieszeniem – do dalszych gier awansowała bowiem Roma.
W
starciu z Villarrealem nie wystąpił Wojciech Szczęsny. Polak
spędził cały mecz na ławce rezerwowych, zaś bramki Romy –
tradycyjnie w Lidze Europy – bronił Brazylijczyk Alisson.
Wielkie
emocje przeżyli w czwartkowy wieczór kibice w Sankt Petersburgu.
Tamtejszy Zenit zmierzył się z Anderlechtem Bruksela i musiał
odrabiać dwubramkową stratę z pierwszego spotkania. Rosyjska
drużyna dała z siebie wszystko i była bardzo blisko sukcesu: dwa
gole Giuliano oraz jedno trafienie Artema Dziuby sprawiły, że
Zenit był o krok od spektakularnego wyczynu. Jednak w ostatniej
minucie regulaminowego czasu gry bramkę dla Anderlechtu zdobył
Isaac Kiese Thelin – trafienie szwedzkiego napastnika przesądziło
o awansie drużyny z Brukseli!
Kontuzjowanego
Łukasza Teodorczyka zabrakło w ogóle w kadrze Anderlechtu na
wyjazdowy mecz z Zenitem.
W
1/8 finału Ligi Europy zameldował się także Besiktas Stambuł.
Turecka drużyna przed własną publicznością wygrała 2:1 z
izraelskim Hapoelem Beer Szewa. Pierwszy mecz tych zespołów także
zakończył się triumfem Besiktasu – przed tygodniem ekipa trenera
Senola Gunesa zwyciężyła 3:1 na wyjeździe.
Z
europejskimi pucharami już pożegnał się Athletic Bilbao. Baskowie
przegrali 0:2 z APOEL-em Nikozja na wyjeździe. Pierwszy mecz
zakończył się zwycięstwem hiszpańskiej drużyny 3:2, tak więc
do czołowej szesnastki Ligi Europy awansował zespół z Cypru.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.