W
czwartkowy wieczór zapadną ostateczne rozstrzygnięcia w IV rundzie
eliminacji Ligi Europy. Awans do fazy grupowej tych rozgrywek już
wywalczyły m.in. zespoły Rangers FC oraz Astany.
Foto: Cezary Musiał
Drużyna
z Glasgow zremisowała 1:1 na wyjeździe z FK Ufa, co przy
zwycięstwie 2:1 w pierwszym spotkaniu na swoim stadionie
zagwarantowało jej awans do fazy grupowej Ligi Europy. Czwartkowy
mecz rozegrany w Rosji dostarczył wielu emocji. Goście wyszli na
prowadzenie już w dziewiątej minucie, gdy na listę strzelców
wpisał się pomocnik Oviemuno Ejaria. FK Ufa wyrównała jeszcze
przed przerwą – w 32. minucie gry piłkę do bramki skierował
Dmitri Sysuyev.
Szkocki
zespół kończył mecz w dziewiątkę, bowiem za czerwone kartki
(będące konsekwencją dwóch żółtych) boisko musieli opuścić
kolejno Kolumbijczyk Alfredo Morelos oraz obrońca Jon Flanagan. Mimo
tych znacznych osłabień Rangers zdołali utrzymać korzystny
rezultat do końcowego gwizdka.
W
fazie grupowej Ligi Europy zameldowała się również Astana, która
dopiero po rzutach karnych uporała się z cypryjskim APOEL-em.
Natomiast AEK Larnaka wywalczył awans kosztem zespołu z Trenczyna –
tego, który w II rundzie eliminacji wyeliminował Górnika Zabrze.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.