„Lewy” w rozkroku. Odejdzie latem, ale na warunkach Borussii!
Im bliżej końca sezonu, tym więcej będzie pojawiać się spekulacji na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego. Napastnik Borussii Dortmund znajduje się na listach życzeń kilku czołowych europejskich klubów, jednak to że odejdzie z Signal Iduna Park wcale nie jest przesądzone.
„Should I stay or should I go” – cytując słowa piosenki zespołu The Clash
Umowa reprezentanta Polski z mistrzami Niemiec obowiązuje do końca czerwca 2014 roku. Wiadomo już, że Lewandowski nie jest zainteresowany jej przedłużeniem, co oznacza, że nadchodzące lato będzie dla władz BVB ostatnią szansą na sprzedanie go ze sporym zyskiem. Jak sporym? W Dortmundzie nikt nie zamierza zadowalać się pierwszą lepszą ofertą.
Jak bowiem donosi „Bild” Borussia będzie skłonna sprzedać Lewandowskiego za kwotę oscylującą wokół 30 milionów euro. Jeśli zaś w lecie nie pojawi się żadna warta rozpatrzenia propozycja, to Polak zostanie na Signal Iduna Park do końca swojego kontraktu.
O tym, że „Lewy” jest warty sporych pieniędzy, najlepiej pokazują jego statystyki z obecnego sezonu. W 23 meczach Lewandowski strzelił już 19 goli i zanotował siedem asyst.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.
Bayern Monachium osłabiony w Der Klassiker. Podstawowy zawodnik nie zagra
Bayern Monachium nie przystąpi do meczu z Borussią Dortmund w najsilniejszym możliwym składzie. Jeden z podstawowych piłkarzy nadal zmaga się z urazem.