Pod wrażeniem gry Roberta Lewandowskiego są nie tylko dziennikarze z Dortmundu, ale również redaktorzy reprezentujący polskie gazety. Po meczu z Kolonią Lewy zebrał pochlebne recenzje, zaczęły się również pojawiać pytania o walkę o koronę króla strzelców!
– Aż tak daleko to się nie zapędzam – mówi Super Expressowi sam zainteresowany. – Ale prawda jest taka, że w tym sezonie wszystko przychodzi mi jakoś łatwiej. Zaaklimatyzowałem się w nowym otoczeniu, nauczyłem się języka. Wywalczyłem sobie miejsce w podstawowej jedenastce, więc okazji do trafiania do siatki nie brakuje – dodaje.
Piłkarz nie daje się jednak namówić na deklarację o konkretną liczbę strzelonych goli. Jeśli obiecam, że trafię dajmy na to 20, a nie uda mi się tego założenia zrealizować, to będzie trzeba się tłumaczyć – przyznaje ze śmiechem Lewandowski.
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.