Rok 2019 w wykonaniu Roberta Lewandowskiego był nieziemski. Kapitan reprezentacji Polski zdobył koronę króla strzelców Bundesligi, zajął ósme miejsce w plebiscycie Złotej Piłki i jest najskuteczniejszym zawodnikiem obecnej edycji Ligi Mistrzów. Nic dziwnego, że trafia do niego wyróżnienie za wyróżnieniem. Tym razem Polak znalazł się w drużynie roku UEFA, która została wybrana przez kibiców.
To była w zasadzie tylko formalność, bo Polak był najskuteczniejszym piłkarzem minionych dwunastu miesięcy, a tacy zawodnicy zawsze znajdują uznanie w oczach kibiców. 54 gole w 58 występach musiały zrobić wrażenie na wszystkich obserwatorach futbolu.
W uzasadnieniu przytoczono właśnie strzeleckie dokonania Lewandowskiego. UEFA przypomniała, że Polak został królem strzelców Bundesligi, najlepszym strzelcem Pucharu Niemiec i ustanowił rekord – strzelał gole w pierwszych jedenastu ligowych kolejkach. Do tego przytoczono jego dziesięć bramek w jesiennych zmaganiach w Lidze Mistrzów.
Lewandowski jest jedynym piłkarzem z Bundesligi, który znalazł się w jedenastce. Zestawienie zdominowali piłkarze Liverpoolu, których kibice wyróżnili aż pięciu. Po dwóch przedstawicieli mają Juventus i Barcelona, a po jednym Bayern i Manchester City.
Głosowanie trwało przez ostatnich sześć tygodni, a kibice łącznie oddali ponad 2 miliony głosów.
Jedenastka 2019 roku według kibiców UEFA.com:
Alisson (Liverpool) – Trent Alexander-Arnold (Liverpool), Matthijs de Ligt (Juventus), Virgil van Dijk (Liverpool), Andrew Robertson (Liverpool), Frenkie de Jong (Barcelona), Kevin De Bruyne (Manchester City), Leo Messi (Barcelona), Cristiano Ronaldo (Juventus), Robert Lewandowski (Bayern), Sadio Mane (Liverpool)
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?