– Taka wygląda obecnie polska piłka – powiedział po spotkaniu z Kolumbią (0:3) Robert Lewandowski. Nasz kapitan nie ukrywał swojego rozczarowania po kolejnej porażce reprezentacji i utracie szans na awans do 1/8 finału mistrzostw świata.
Robert Lewandowski surowo ocenił stan polskiego futbolu (fot. Łukasz Skwiot)
Biało-czerwoni kompletnie zawiedli na rosyjskich boiskach, przegrywając w fatalnym stylu z Senegalem i wspomnianą Kolumbią. Dwie klęski oznaczały, że Polska została pierwszym europejskim zespołem, który żegna się z mundialem. Czy faktycznie na tylko tyle było stać naszych zawodników?
W opinii Lewandowskiego, to co zobaczyliśmy w Moskwie i Kazaniu oddaje aktualny obraz naszej piłki. – Nie przeskoczymy pewnego poziomu – kontynuował przed kamerą TVP. – Myślę, że robiliśmy co mogliśmy i więcej z tego wycisnąć się po prostu nie dało – dodał.
– Wszyscy się staraliśmy, każdy dawał z siebie co mógł, ale sama walka na mundialu nie wystarcza. Trzeba dołożyć jakość. Tego zabrakło i nic więcej nie dało się zrobić – zakończył.
Polska ma po dwóch kolejkach zero punktów na swoim koncie i jest jedyną drużyną z grupy H, która nie ma już szans na fazę pucharową. Nasi zawodnicy pożegnają się z mundialem podczas starcia z Japonią (28 czerwca).
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.