Mamy początek kwietnia i w normalnych okolicznościach należałoby jeszcze nieco poczekać nad wyborem najlepszych piłkarzy w obecnym sezonie. Czasy są jednak dość szczególne i dziś nie wiemy, czy przerwane zmagania podczas kampanii 2019-20 uda się jeszcze wznowić. Wykorzystali to fachowcy „WhoScored.com”, którzy przygotowali specjalne zestawienie.
Lewandowski z niższą notą jedynie od Messiego (fot. Łukasz Skwiot)
Brani byli w nim pod uwagę zawodnicy występujący w pięciu najlepszych ligach europejskich (Premier League, Serie A, La Liga, Bundesliga i Ligue 1). Sezon co prawda zakończony jeszcze nie został, jednak na wypadek, gdyby ta sztuka się nie udała – a jest to obecnie bardzo możliwy scenariusz – to wspomniany serwis wybrał najlepszych piłkarzy, umieszczając w gronie wyróżnionych dwóch Polaków.
Na nominacje do „jedenastki sezonu” zapracowali sobie Wojciech Szczęsny z Juventusu i Robert Lewandowski, który na co dzień broni barw Bayernu Monachium. Pierwszy wystąpił jak do tej pory w 19 spotkaniach ligowych, w których zachował osiem czystych kont, a jego średnia ocen na „WhoScored.com” wyniosła aż 7,1.
Drugi rozegrał w Bundeslidze 23 mecze, zdobywając w nich 25 goli i dokładając na swoje konto trzy asysty, co w przypadku wszystkich otrzymanych not dał mu średnią ocenę na poziomie 8,2!
Licząc wszystkich wyróżnionych zawodników, a w „jedenastce sezonu” znalazło się również miejsce dla takich gigantów światowej piłki jak Kevin de Bruyne z Manchesteru City, Kylian Mbappe z PSG czy Virgil van Dijk z Liverpoolu – Lewandowski mógł się pochwalić drugą najwyższą średnią ocen.
Lepiej od kapitana reprezentacji Polski wypadł tylko Leo Messi z FC Barcelony, który od początku sezonu zdobył w La Lidze 19 bramek i dołożył do tego 12 asyst. Na skompletowanie takiego dorobku Argentyńczyk potrzebował zaledwie 22 meczów, a jego średnia not wyniosła 8,6.
Przypomnijmy, że rozgrywki ligowe w Europie zostały zawieszone przed kilkoma tygodniami z powodu pandemii koronawirusa. Piłkarze mają wrócić na boisku w maju, jednak wciąż nie wiadomo, czy jest to scenariusz, który finalnie uda się zrealizować.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?