Przejdź do treści
Levy: Każda bramka rywali była ciosem, największym pierwsza

Ligi w Europie Liga Europy

Levy: Każda bramka rywali była ciosem, największym pierwsza

Śląsk Wrocław wraca do Polski z Hiszpanii rozbity. Wcale nie musiało się tak jednak stać, bo wrocławska ekipa Sevillę miała kilkukrotnie na widelcu. Kto wie, jak potoczyłoby się spotkanie z faworyzowanym rywalem, gdyby zimną krew zachowali w odpowiednim momencie Sebino Plaku, Marco Paixao i Waldemar Sobota.

Zawodnicy Śląska zapowiadali, że w Hiszpanii nie będzie kalkulacji. Miał być wysoki pressing, szybkie doskakiwanie do rywali i nieustępliwa gra. W pierwszej połowie wyglądało to imponująco, scenariusz nakreślony przez Stanislava Levy’ego jego podopieczni realizowali w stu procentach. Nawet gola udało się strzelić! I szkoda, że Hiszpanów w odpowiednim momencie nie udało się powalić na kolana drugim, a potem trzecim trafieniem. A były ku temu okazje! Gdyby tak się stało, losy dwumeczu wyglądałyby zupełnie inaczej…

Całe zło zaczęło się w momencie straty gola na 1:1. Na dokładkę z boiska na początku drugiej połowy wyleciał Dudu. – Walczyliśmy o dobry wynik i toczyliśmy wyrównaną walkę do momentu otrzymaniu czerwonej kartki, która odmieniła ten mecz. Ta sytuacja miała decydujący wpływ, bo było widać, że w dziesięciu bardzo trudno grać przeciwko takiemu zespołowi – mówił na konferencji Levy.

– Każda bramka rywali była ciosem, ale ta pierwsza chyba największym. Mieliśmy mecz pod kontrolą, przeciwnicy wywalczyli stały fragment gry, wiedzieliśmy kto ma kogo kryć, a i tak padła bramka. Chcieliśmy grać aktywnie nawet przy remisie, ale pokrzyżowała nam plany czerwona kartka – dodawał.

Wynik 1:4 odrobić będzie strasznie trudno i zdaje sobie z tego sprawę szkoleniowiec wrocławian. – Bardzo trudno będzie odrobić straty w rewanżu, tym bardziej, że zagramy bez kilku zawodników – mówił trener. Śląsk w rewanżu będzie musiał sobie radzić bez Paixao, Dudu i Dalibora Stevanovicia. Wszyscy będą pauzować za kartki.

Cokolwiek by jednak nie napisać, Śląskowi za występ w Hiszpanii należą się wielkie brawa. Wrocławianie nie przestraszyli się rywala, w pewnym momencie prezentowali o wiele lepszą piłkę, niż gospodarze! Dlatego tym bardziej szkoda, że mecz nie zakończył się choćby wynikiem 2:1, a nie 4:1.

Rewanż w przyszły czwartek. Warto wybrać się na stadion i podziękować piłkarzom Śląska za walkę w kwalifikacjach Ligi Europy. A może zdarzy się coś naprawdę wielkiego i zespół Levy’ego odrobi straty? To byłoby tak piękne, że aż niemożliwe…

pka, Piłka Nożna
źródło: własne / Śląsk Wrocław

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Liga Europy

Frederiksen po meczu z Crystal Palace: nie zostaliśmy zmiażdzeżni, ale ukarani

Trener Lecha zabrał głos po przegranym 4:0 meczu w Londynie. Szkoleniowiec mówił o błędach swoich podopiecznych.

2026.07.16 Poznan Pilka nozna Superpuchar Polski  Lech Poznan - Gornik Zabrze N/z Niels Frederiksen Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup
Lech Poznan - Gornik Zabrze
Niels Frederiksen 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Lis po porażce w Londynie. ,,Były momenty, że stawialiśmy im czoła”

Bramkarz Lecha zabrał głos po przegranym spotkaniu z Crystal Palace. Bramkarz mówi o katastrofalnych błędach własnych i niewykorzystanych szansach.

2026.09.17 Londyn
pilka nozna liga europy sezon 2026/2027
Crystal Palace - Lech Poznan
N/z Mateusz Lis
Foto Przemyslaw Szyszka / PressFocus

2026.09.17 London
Football - UEFA Europa League season 2026/2027
Crystal Palace - Lech Poznan
Mateusz Lis
Credit: Przemyslaw Szyszka / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Tak Crystal Palace dobiło Lecha Poznań! Niedoszła gwiazda Arsenalu z golem [WIDEO]

Lech Poznań przegrał 0:4 z Crystal Palace w 1. kolejce Ligi Europy. Ostatniego gola dla Orłów strzelił Eddie Nketiah.

Tak Crystal Palace dobiło Lecha Poznań! Niedoszła gwiazda Arsenalu z golem [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Poznańska lokomotywa boleśnie wykolejona. Lekcja futbolu w Londynie

Mistrz Polski przegrał na inaugurację Ligi Europy. Rywal występujący na co dzień na poziomie Premier League nie dał Kolejorzowi najmniejszych szans.

London, England, 17th September 2026. Mikael Ishak of Lech Poznan reacts after Chris Richards of Crystal Palace scores to make it 2-0 during the Crystal Palace vs KKS Lech Poznan UEFA Conference League match at Selhurst Park, London. Picture credit should read: Paul Terry / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_020_PT_Palace_Lech_Poznan SPI-5004-0020
2026.09.17 Londyn
pilka nozna liga europy
Crystal Palace - Lech Poznan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Europy

Juventus zdemolował rywala. Grabara uczcił debiut asystą

Juventus pokonał NEC Nijmegen 5:0 w meczu Ligi Europy. W zwycięskim zespole debiut z asystą zaliczył Kamil Grabara.

Juventus zdemolował rywala. Grabara uczcił debiut asystą
Czytaj więcej