Jeszcze podczas tego stycznia szeregi warszawskiej Legii powinien zasilić nowy zawodnik. Ma nim być napastnik – tak przynajmniej wynika ze słów prezesa mistrzów Polski, Bogusława Leśnodorskiego.
O tym, że Legia potrzebuje klasowego snajpera wiedzą chyba wszyscy. Nic więc dziwnego, że zakup takowego należy do priorytetów Leśnodorskiego. – Największym wyzwaniem w kwestii transferów dla polskiego klubu jest pozyskanie rasowego napastnika, który będzie dawał gwarancję gry na europejskim poziomie. To niezwykle trudne zadanie – powiedział podczas rozmowy z Interią.
– Mamy pomysł na napastnika, ale szczegółów nie mogę zdradzić. Nie będzie nim Paixao. Sprowadzamy piłkarza z zagranicy. Monitorujemy polski rynek, ale ten oszalał. Jak ktoś jeszcze słyszy, że o zawodnika pyta Legia, to cena rośnie już niebotycznie – dodał prezes Legii.
Leśnodorski przyznał również, że sprowadzenie naprawdę dobrego napastnika, w optymalnym wieku jest na te moment poza zasięgiem polskich klubów, w tym Legii. – Kupienie na rynku zdrowego, 26-letniego napastnika, który ma za sobą dwa sezony gry na wysokim poziomie, co weryfikowałby jego umiejętności, jest nieosiągalne dla polskich klubów.
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.