Trener Interu Mediolan, Leonardo, był niezwykle szczęśliwy po awansie swojej drużyny do finału Pucharu Włoch. W środę Nerazzurri zremisowali 1:1 z AS Romą i to oni zagrają z Palermo w ostatnim meczu turnieju.
Interowi w rewanżu wystarczył do awansu remis, ponieważ w pierwszym meczu na Stadio Olimpico przeciwko Romie 1:0 wygrali podopieczni Leonardo. – Moja drużyna zakończyła sezon wspaniale, osiągając finał Pucharu Włoch. W tych rozgrywkach byliśmy zdziesiątkowani przez różne kontuzje, ale chłopcy zawsze dawali z siebie wszystko – przyznał brazylijski szkoleniowiec Interu.
Leonardo zaprzeczył sugestiom, jakoby nastawiał swój zespół defensywnie przed dwumeczem z Romą. – Po środowym meczu wszyscy będą mówili, że myślę tylko o obronie. To jednak nie jest prawda, jestem Brazylijczykiem i zawsze chcę atakować – wyjaśnił z uśmiechem były reprezentant Canarinhos.
Inter wyszarpał zwycięstwo. Zieliński przesądził z karnego [WIDEO]
Inter Mediolan wygrał 2:1 z Fiorentiną. Oba gole Mediolańczyków padły w doliczonym czasie gry, a a drugiego z nich z rzutu karnego strzelił Piotr Zieliński.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.