David Beckham nie jest już najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie. Miejsce Anglika na szczycie listy krezusów zajął gwiazdor Barcelony Lionel Messi. Specjalny ranking został przygotowany przez fachowców renomowanego magazynu „France Football”.
Lider Barcelony zarobił w poprzednim roku 33 miliony euro. 10,5 miliona to kwota pochodząca z jego pensji klubowej, 1,5 miliona to różnorodne bonusy zawarte w jego kontrakcie, a kolejnych 21 milionów to pieniądze, które wpływają na konto Argentyńczyka z tytułu umów sponsorskich i kontraktów reklamowych.
Tuż za plecami Messiego uplasował się wspomniany Beckham. Dochody byłego kapitana reprezentacji Anglii za ubiegły rok wyniosły 31,5 miliona euro. Na trzecim miejscu znalazł się Cristiano Ronaldo z Realu Madryt, który zarobił w 2011 roku 29,2 miliona euro. W jego przypadku, 13 milionów pochodzi z zapisów kontraktowych z Królewskimi, a kolejne ponad 15 milionów to kwota umów sponsorskich.
„France Football” zajrzał także do portfeli szkoleniowców i jak się okazało, tym najlepiej opłacanym został trener Realu Madryt Jose Mourinho (14,8 miliona euro). Drugie miejsce na tej liście zająć Carlo Ancelotti z Paris Saint Germain (13,5 miliona euro).
Mourinho wypalił: „Dlaczego Komitet zdecydował się ogłosić karę w takim momencie?”
Komitet Dyscyplinarny Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej wymierzył Viniciusowi Juniorowi karę czterech meczów zawieszenia za pociągnięcie rywala za włosy i agresywne zachowanie względem arbitra podczas spotkania z Villarrealem. Jose Mourinho jest wściekły z powodu momentu ogłoszenia tej decyzji.
Vinicius Junior mierzy się na początku tego sezonu mierzy się z różnej natury problemami. Teraz ogłoszono jak długo Brazylijczyk będzie pauzował po ostatnim wybryku.