Leo Messi dalej będzie kapitanem zespołu FC Barcelony. Decyzję można nazwać kontrowersyjną, po tym, co przez ostatnie tygodnie działo się w katalońskim obozie.
Trzeci sezon z rzędu Leo Messi będzie kapitanem drużyny. (foto: Reuters)
FC Barcelona zaprezentowała kwartet zawodników, którzy zostali desygnowani do noszenia opaski kapitańskiej. Są to: Leo Messi, Gerard Pique, Sergio Busquets oraz Sergi Roberto. Pierwszym kapitanem został Leo Messi, co wzbudziło niemałe emocje w środowisku piłkarskim.
Chodzi oczywiście o niedawne wydarzenia, jakie miały miejsce w Barcelonie. Zawodnik usilnie chciał odejść z drużyny, wysyłał faxy do klubu i prowadził mediacje z zarządem za pośrednictwem prawników. Nie pojawił się również na pierwszych zajęciach zespołu i nie odbył badań PCR na obecność koronawirusa, aby wywrzeć presję na klubie.
Ostatecznie Argentyńczyk zadecydował, że pozostanie na kolejny sezon. Udzielił także obszernego wywiadu dla jednych z portali internetowych. Wytknął w nim wszystkie błędy rządzących i obarczył ich winą za obecne problemy sportowe klubu. Messi był również pierwszym zawodnikiem, który chciał opuścić tonący okręt.
Inną kwestią jest to, czy Leo Messi faktycznie nadaje się na kapitana drużyny. Argentyńczykowi zarzuca się brak charyzmy, umiejętności zarządzania drużyną i motywowania swoich kolegów. Kapitan Barcy po sromotnej klęsce z Bayernem Monachium schował głowę w piasek i w żaden sposób nie skomentował na świeżo tego, co wydarzyło się w Lizbonie.
Media: Barcelona ściągnie latem gracza Manchesteru City?
Rayan Cherki znalazł się na radarze FC Barcelony. Mistrzowie Hiszpanii chcą wykorzystać sytuację, w której Obywatele będą zmuszeni do sprzedaży swoich gwiazd.
Media: Wiadomo, co ze zdrowiem Raphinhi! Kibice mogą spać spokojnie
Gwiazda FC Barcelony musiała opuścić zgrupowanie reprezentacje Brazylii po tym, jak doznała kontuzji uda. Wygląda na to, że napastnikowi jednak nic poważniejszego nie dolega.