Pachniało niespodziewaną porażką Lens, jednak w ostatnich minutach drugiej połowy wicelider tabeli francuskiej Ligue 1 uratował remis w starciu z Troyes.
Wynik meczu na Stade de l’Aube nie do końca odzwierciedla przebiegu boiskowych zdarzeń. Lens w przekroju całego spotkania miało widoczną przewagę nad gospodarzami i pierwsza połowa była tego mocnym dowodem. Posiadanie piłki drużyny gości wynosiło aż 73% łącznego czasu gry i Lens miało sporo okazji, jednak był widoczny problem z wykończeniem.
Druga część spotkania zaczęła się świetnie dla Troyes. Gospodarze objęli prowadzenie w 50. minucie po trafieniu autorstwa Yassera Larouciego. Na dobrą sprawę była to jedyna akcja gospodarzy w całym spotkaniu. Lens jeszcze bardziej przycisnęło w poszukiwaniu goli.
Udało się na ostatnia chwilę. W 88. minucie Adrien Thomasson znalazł sposób na bramkarza Troyes i Lens zakończyło mecz z jednym punktem, choć to oni dyktowali warunki.
Pełny mecz rozegrał Przemysław Frankowski. Polak był bardzo aktywny, często napędzał ataki Lens i zanotował sporo dośrodkowań.
Lens jest na drugim miejscu w tabeli. Troyes zajmuje 14. lokatę.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.