Legia zatrzyma Milika i spółkę? Najważniejszy mecz w tym sezonie
Niezwykle szybko minął tydzień od pierwszego spotkania Legii Warszawa z Ajaksem Amsterdam. Na wyjeździe polska drużyna wywalczyła przyzwoity rezultat. Przed podopiecznymi Henninga Berga niezwykle ważne spotkanie, w którym trzeba będzie zaatakować, aby odrobić jednobramkową stratę.
Po przerwie zimowej mecz w Amsterdamie był dla nas wszystkich wielką niewiadomą. Berg wszystkie siły rzucił na Ligę Europy odpuszczając nieco jak na razie rozgrywki Ekstraklasy. Celem na pierwsze starcie w 1/16 finału Ligi Europy było osiągnięcie takiego wyniku, który nie przekreśliłby szans Legii i dał nadzieję przed rewanżem u siebie.
Taki scenariusz bez wątpienia udało się zrealizować. Minimalna porażka 0:1 na Amsterdam ArenA nie jest najgorszym rezultatem dla Legii. Przypomnijmy, że w tamtym spotkaniu jedyne trafienie zaliczył młody reprezentant Polski – Arkadiusz Milik.
Trafienie Milika w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy:
Atut własnego boiska dla Legii nie jest niestety tak dużą zaletą, jak w innych spotkaniach. Na trybunach zabraknie kibiców Legii Warszawa, którzy jednak zapowiedzieli, że… będą prowadzić doping sprzed stadionu. Zgromadzenie fanów ma liczyć od tysiąca do trzech tysięcy osób. – Idealnie byłoby gdyby nasi kibice byli na stadionie, żeby wspomagać piłkarzy. To bardzo potrzebne w takich meczach, a wiemy, że nasi fani są w stanie stworzyć fantastyczną atmosferę. Nie wiem, jak nasi fani kibicujący spod Torwaru, wpłyną na przebieg meczu – powiedział Berg na przedmeczowej konferencji prasowej.
Wróćmy jednak do tematów już czysto sportowych. Oczywiście gospodarze będą musieli radzić sobie bez Miroslava Radovicia, który był w ostatnich dniach bohaterem transferowej sagi. Nie brakuje jednak również pozytywnych informacji. Jedną z nich bez wątpienia jest dyspozycja Ondreja Dudy. Słowacki gwiazdor Legii wrócił we wtorek do treningów z pełnym obciążeniem i jego występ przeciwko Ajaksowi jest bardzo możliwy. Jeżeli Duda nie wybiegnie w pierwszym składzie, to na pewno otrzyma szansę w drugiej części gry wchodząc na murawę z ławki rezerwowych.
Oczywiście obydwie drużyny w weekend rozegrały swoje mecze ligowe. Legia zagrała w Kielcach z miejscową Koroną w bardzo eksperymentalnym zestawieniu i jedynie bezbramkowo zremisowała. Z kolei mecz Ajaksu Amsterdam z Willem II zakończył się wynikiem 1:1, a ponownie na listę strzelców wpisał się Milik. Polak rzecz jasna znalazł się w kadrze na czwartkowe spotkanie i z całym zespołem pojawił się w Warszawie w środę.
Początek meczu rewanżowego 1/16 finału Ligi Europy o godzinie 19:00. Jeżeli po 90 minutach Legia będzie prowadzić 1:0, to zostanie rozegrana dogrywka. Jeśli w niej wynik nie ulegnie zmianie, to odbędzie się seria rzutów karnych.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.