Do rozstrzygnięcia dwumeczu Legii Warszawa z Midtjylland potrzebna była seria rzutów karnych. Lepiej wykonali je piłkarze Kosty Runjaicia i to oni zagrają w Lidze Konferencji.
Wszołek i spółka wygrali i awansowali. (fot. 400mm.pl)
Po zakończeniu podstawowego czasu gry oraz dogrywki było 1:1 w rewanżu i 4:4 ogólnie. W 53. minucie prowadzenie zapewnił wicemistrzom Polski Tomas Pekhart. Czech, w swoim stylu, skutecznie uderzył głową po dośrodkowaniu Pawła Wszołka. W 71. minucie do wyrównania doprowadził jednak Paulinho, po strzale zza pola karnego którego tor lotu piłki zmienił Rafał Augustyniak, kompletnie zmylając Kacpra Tobiasza.
Legia znów nie zdołała zachować czystego konta.
Finalnie nie miało to jednak żadnego znaczenia. Rzuty karne wykonała perfekcyjnie, ani jednego nie zmarowała. Do siatki trafiali kolejno: Bartosz Slisz, Ernest Muci, Radovan Pankov, Blaz Kramer, Josue, Maciej Rosołek.
W szóstej serii Tobiasz obronił natomiast uderzenie rywala i zapewnił Legii awans.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.